Zanim kupisz mieszkanie…

W Internecie, na różnych forach, ludzie dzielą się opiniami na temat mieszkań, które kupili od deweloperów. Dużo jest komentarzy na temat dziwnych, często absurdalnych pomysłów deweloperskich czy jakości mieszkań. Jeden z użytkowników Twittera opisał niedawno uroki życia na nowym osiedlu: “Pod wpływem mrozu popękały mi szyby, a z gniazdek wieje wiatr”. Inni internauci opisują plac zabaw, a właściwie klatkę dla 2 dzieci, ogrodzoną furtkę na osiedle, 8-metrowe apartamenty (!), gdzie metr kwadratowy kosztuje 18 tys zł., ogródki tak małe, że „zmieści się tylko żółw”.

Ja sama w swojej okolicy pod Warszawą od kilku lat obserwuję budowę wciąż nowych kilometrowych osiedli szeregowych, gdzie najpierw wycięto piękne drzewa, a teraz powierzchnia biologicznie czynna w większości jest… na dachach. Jawi mi się to jako absurd. I to niezwykłe zagęszczenie ludzi w jednym miejscu! I są na to chętni. Jasne, że jest to jakaś część rzeczywistości, wszak rynek mieszkań jest niezwykle różnorodny. Nie mam zamiaru prowadzić tu krytyki jakiejkolwiek branży, dla mnie ciekawostką jest aktywność internautów w dzieleniu się swoimi doświadczeniami. Wiadomo, przybywa mieszkań, a więc i uwag na ich temat. Oczywiście usterki czy absurdy zdarzają się wszędzie. Bardziej interesuje mnie to, że my, klienci w przypadku zakupu mieszkania, zresztą tak jak w każdej innej dziedzinie, powinniśmy być świadomi tego co kupujemy. Zanim kupimy mieszkanie, powinniśmy wiedzieć co sprawdzić i o co dewelopera zapytać, by nasze mieszkanie nie było dla nas utrapieniem, a umożliwiało komfort.

Jak wiadomo, od stycznia br. obowiązują nowe przepisy dotyczące lepszej izolacji nowo powstających budynków, a co za tym idzie ich mniejszego zapotrzebowania na energię. Domy muszą być lepiej ocieplone niż dotychczas i muszą być w nich zainstalowane urządzenia wykorzystujące energię odnawialną. Inwestorzy indywidualni i deweloperzy będą mogli budować bardziej komfortowe mieszkania, lepiej ocieplone, bardziej energooszczędne. Jednak aby budynki były rzeczywiście komfortowe i bezpieczne trzeba dokonać dalszych zmian w prawie, przede wszystkim w zakresie izolacji akustycznych i bezpieczeństwa pożarowego. W tych dziedzinach obecne przepisy są niewystarczające i często nie wiemy co nas czeka w naszym wymarzonym mieszkaniu.

Na przykład, na forach można zaobserwować bardzo dużo zastrzeżeń dotyczących akustyki w budynkach. Pytania w tej sprawie, również prośby o pomoc w rozwiązaniu problemów, są też kierowane do MIWO czy do firm – członków stowarzyszenia.

A oto najbardziej typowe skargi i pytania:

  • „Nade mną mieszka rodzina z dziećmi, cały czas tupanie, gra w piłkę, oszaleć można”.
  • „Mieszkam w domu szeregowym i słyszę jak sąsiedzi rozmawiają czy kichają”.
  • „Proszę o skuteczny sposób na wyciszenie sufitu, bo słyszę każdy krok sąsiada”.
  • „W naszym mieszkaniu, w nowym budownictwie mamy duży problem z izolacją akustyczną ścian międzylokalowych oraz stropu. Słychać wszystko, nawet najmniejsze dźwięki: rozmowy, chodzenie, wodę w rurach, włączanie światła. Jak to zmienić?”
  • „Kupiłem nowe mieszkanie od dewelopera i niestety czuję się tak, jakbym mieszkał z sąsiadami. Słyszę wszystko przez ściany, wentylację, drzwi wejściowe”.
  • „Jestem właścicielem nowego mieszkania. Słyszę hałasy z klatki schodowej oraz dźwięki przenoszone przez drzwi przeciwpożarowe piętro niżej i to jest dla mnie duży problem.”

Niestety obecne zapisy w przepisach budowlanych (np. Warunki Techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie) sprzyjają tylko minimalnej jakości akustycznej budynków mieszkalnych. Zatem kupujący nowe mieszkanie nie może oczekiwać, że nie będzie słyszał sąsiadów czy wody w rurach. Co więcej, w obecnie budowanych domach wielorodzinnych niezwykle rzadko stosuje się rozwiązania o dobrych właściwościach izolacyjności akustycznej. Przykładowo, do wyciszenia stropów jest stosowany zwykły styropian, który nie tłumi dźwięków uderzeniowych, w odróżnieniu od wełny mineralnej szklanej czy skalnej. Bardzo rzadko izoluje się akustycznie szachty, w których prowadzone są instalacje, a przecież i tu rozwiązania z wełny skalnej i szklanej mogą zapewnić właściwą izolacyjność akustyczną.

W załączniku nr 1 do Warunków Technicznych są wymienione wszystkie Polskie Normy, których treść jest obowiązkowa w stosowaniu. I właśnie w tych normach znaleźć można konkretne wymagania, jak należy zaprojektować i wykonać izolację akustyczną budynku, która pozwoli w pewnym stopniu ograniczyć oddziaływanie hałasu. Pamiętajmy, gdy kupujemy mieszkanie, to koniecznie sprawdźmy czy projektant czegoś nie pominął, czy użył tylko podstawowych wymagań, czy deweloper wszystko zastosował, czy wykonawca dobrze wykonał swoją pracę. I koniecznie sprawdźmy czy zostały użyte odpowiednie materiały izolacyjne. Przed zakupem mieszkania warto przejrzeć przepisy i mieć świadomość tego, co się kupuje.  I co najważniejsze, nie bójmy się pytać czy w naszym mieszkaniu są spełnione tylko wymagania podstawowe, czy może sprzedający zadbał o to, żeby akustyka była rzeczywiście na wysokim poziomie. W końcu to my będziemy tam mieszkać!

Jolanta Ciesielska
Autor: Jolanta Ciesielska
W Stowarzyszeniu MIWO zajmuje się komunikacją i marketingiem